Karangasem: 10 miejsc, które musisz zobaczyć na Bali

Pura Besakih

Karangasem. Już sama nazwa tego regionu, rozciągającego się na północno-wschodnich krańcach wyspy, kryje w sobie obietnicę czegoś zupełnie wyjątkowego. I nie jest to obietnica bez pokrycia. W przeciwieństwie do zatłoczonych kurortów południa, Karangasem oferuje Bali w wersji nieokrzesanej, autentycznej – takiej, która zostaje z Tobą na długo po powrocie do domu.

To właśnie tutaj nadal trwają stare rytuały rdzennej ludności, a brukowane ścieżki prowadzą przez miejsca, którymi przed wiekami stąpali lokalni królowie. Co więcej, jeśli dopisze Ci pogoda i szczęście, zza chmur wychynie Gunung Agung – najwyższy wulkan Bali, którego majestatyczna sylwetka potrafi dosłownie zatrzymać oddech.

Oto 10 miejsc w Karangasem, które po prostu trzeba zobaczyć:

1. GUNUNG AGUNG – dach Bali

Najwyższy szczyt wyspy mierzy od 3031 do 3142 m n.p.m. – te kilkadziesiąt metrów różnicy w zależności od źródła to prawdopodobnie spuścizna po potężnej erupcji z 1963 roku, która dosłownie zmieniła kształt wulkanu. Co ciekawe, ostatnie erupcje miały miejsce zaledwie kilka lat temu, jednak na szczęście żadna z nich nie spowodowała poważniejszych zniszczeń.

Gunung Agung można podziwiać niemal z każdego miejsca na wyspie – jego sylwetka dominuje na horyzoncie w pogodne dni. Jednak samo patrzenie z daleka to tylko połowa wrażeń. Na szczyt prowadzi kilka tras trekkingowych, z których najbardziej popularna startuje od świątyni Pura Pasar Agung. Jeśli marzysz o tym, żeby spojrzeć na Bali z jej najwyższego punktu – daj nam znać. Pomożemy Ci to zorganizować.

2. PURA BESAKIH – Matka wszystkich świątyń

Besakih to nie tyle świątynia, co cały wszechświat zamknięty w kamiennych murach. Ten rozległy kompleks, nazywany „Matką świątyń”, sięga korzeniami VIII wieku i skupia sanktuaria wszystkich wyznawców hinduizmu na Bali. Innymi słowy, to duchowe centrum całej wyspy.

Najważniejszą budowlą w kompleksie jest Pura Penataran Agung Besakih, którą rozpoznasz po charakterystycznych strzelistych meru – wielopoziomowych wieżach przykrytych czarnymi daszkach z włókien palmy cukrowej. Co więcej, bardzo często można tu trafić na wiernych uczestniczących w ceremoniach – widok, który trudno zapomnieć.

3. SIDEMEN – dolina, która zatrzymuje czas

Wyobraź sobie kręte drogi biegnące przez soczyście zielone tarasy ryżowe, wzgórza z panoramicznym widokiem na okolicę i sylwetkę wulkanu Agung spoglądającego na wioskę z wysokości. Właśnie tak wygląda Sidemen – jedna z najbardziej urokliwych miejscowości na całej wyspie.

Na szczęście, mimo że z roku na rok przybywa tu klimatycznych boutique hoteli i pensjonatów, Sidemen jak dotąd zachowało swój sielski, nieśpieszny charakter. Mamy nadzieję, że tak pozostanie jak najdłużej – i wszystko wskazuje na to, że jest na to spora szansa.

4. TENGANAN – wioska sprzed Majapahitu

Tenganan to jedno z tych miejsc, które czujesz jeszcze zanim zdążysz je w pełni zrozumieć. To jedna z najbardziej tradycyjnych wiosek na Bali, zamieszkiwana przez potomków rdzennej ludności – tych, którzy przybyli na tę ziemię jeszcze przed nastaniem ery królestwa Majapahit.

Przede wszystkim Tenganan słynie z wyjątkowego „podwójnego ikatu” – tkaniny, której wyrafinowany proces tkania i farbowania może trwać nawet pięć lat. Dlatego każdy kawałek tkaniny z Tengananu to nie pamiątka, lecz dzieło sztuki z własną historią.

5. CANDIDASA – baza wypadowa dla odkrywców

Ta spokojna miejscowość wypoczynkowa na wschodnim wybrzeżu wyspy przeżyła swój rozkwit kilkanaście lat temu i choć dziś bywa omijana przez turystów, kryje w sobie coś, co docenią prawdziwi odkrywcy regionu.

Trzeba być szczerym: wzdłuż Candidasy ciągnie się ruchliwa droga wiodąca z południa na północ wyspy, więc spokojnej promenady tu nie znajdziesz. Jednak właśnie jej centralne położenie w sercu Karangasem sprawia, że to jedna z najlepszych baz wypadowych dla tych, którzy chcą poznać region naprawdę dogłębnie. Innymi słowy – jeśli planujesz eksplorować wschód Bali, Candidasa to logiczny wybór na nocleg.

6. VIRGIN BEACH – rajska plaża z prawdziwego zdarzenia

Zaledwie kilkanaście minut jazdy skuterem od Candidasy kryje się Virgin Beach, znana też jako White Beach lub Pasir Putih – i każda z tych nazw jest uzasadniona, bo biały piasek kontrastujący z turkusem wody robi tu niesamowite wrażenie.

W odróżnieniu od popularnych plaż południa, Virgin Beach wciąż zachowała spokojny, lokalny charakter. Możesz tu wypocząć na piasku, zjeść świeże ryby w jednym z nadmorskich warungów i obserwować tradycyjne łodzie – jukung – które każdego ranka wypływają na połów. To właśnie takich widoków szukasz, gdy marzysz o „prawdziwym Bali”.

7. TIRTA GANGGA – ogród pałacowy na krańcu świata

Tirta Gangga to jeden z wodnych pałaców założonych przez lokalnych władców Karangasem – i choć formalnie należy do rodu królewskiego do dziś, jego bramy są otwarte dla wszystkich. Woda, bujna roślinność i precyzyjnie rzeźbione posągi tworzą tu atmosferę, która sprawia wrażenie zatrzymanego czasu.

Co ważne, to nie tylko miejsce do podziwiania. Możesz tu się też wykąpać w rytualnych basenach zasilanych źródlaną wodą, spacerować wśród kamiennych rzeźb i cieszyć się widokami na otaczające wzgórza. Słowem – jedno z tych miejsc, do których chce się wracać.

8. TAMAN UJUNG – pałac, który przetrwał wszystko

Wybudowany w 1901 roku przez radżę Karangasem, Anak Agung Gede Djelantika, Taman Ujung to imponujący pałac na wodzie z burzliwą historią. Najpierw zniszczyła go erupcja Agunga w 1963 roku, a następnie trzęsienie ziemi w 1976. Mimo to – po odbudowie prezentuje się równie okazale jak w czasach swojej świetności i przyciąga zarówno turystów z całego świata, jak i mieszkańców wyspy.

Tarasy, baseny, kamienne mosty i wyjątkowe widoki na ocean i wulkan sprawiają, że Taman Ujung to jedno z najbardziej fotogenicznych miejsc na całym Bali.

9. PURA LEMPUYANG – Bramy Nieba

Pełna nazwa tej świątyni – Pura Penataran Agung Lempuyang – mówi wiele o jej randze. Zbudowana na zboczach Gunung Lempuyang, na wysokości ok. 600 m n.p.m., jest jedną z sześciu najświętszych świątyń zapewniających Bali duchowy balans. Od wieków przyciągała mieszkańców wyspy uczestniczących w ceremoniach.

Jednak w ostatnich latach miejsce to zyskało sławę wykraczającą daleko poza Indonezję – przede wszystkim za sprawą słynnych kamiennych wrót „Gate of Heaven” i odbijającego się w wodzie kadru, który podbił Instagram. W czasach sprzed pandemii na to jedno zdjęcie czekało się średnio trzy godziny. Dlatego warto przybyć tu o świcie – zarówno po to, by uniknąć tłumów, jak i by zobaczyć to miejsce w najpiękniejszym świetle.

10. AMED – czarny piasek i spokój dla duszy

Na sam koniec zostawiliśmy miejsce szczególne. Amed – a właściwie ciąg malowniczych wiosek rozciągający się wzdłuż północno-wschodniego wybrzeża – to idealna destynacja dla tych, którzy szukają spokoju z dala od utartych szlaków, ale nie chcą rezygnować z wygód cywilizacji.

Czarny wulkaniczny piasek, krystalicznie czysta woda idealna do snorkelingu i nurkowania, lokalne restauracje z widokiem na morze. Co prawda Amed rozwinęło się w ostatnich latach i nie jest już cichą wioską rybacką sprzed dekady, jednak nadal zachowało swój niepowtarzalny charakter. I właśnie dlatego wciąż przyciąga tych, którzy na Bali szukają czegoś więcej niż tylko turystycznej infrastruktury.

KARANGASEM TO JEDEN Z NASZYCH ULUBIONYCH REGIONÓW BALI – I CHĘTNIE ZABIERZEMY CIĘ TAM NA JEDNODNIOWĄ WYCIECZKĘ. NAPISZ DO NAS I RAZEM ZAPLANUJEMY TWÓJ IDEALNY DZIEŃ NA WSCHODZIE WYSPY.

Powiązane artykuły